Mgiełka do ciała o zapachu mango from Biedronka
Moje ostatnie i zupełnie przypadkowe odkrycie 2018 roku! Jestem w tym zapachu zakochana po uszy i to od pierwszego niucha. W mojej Biedronce bardzo szybko zostały wykupione, jednak byłam tak zdeterminowana by ją mieć, że poszłam prawie w drugi koniec miasta i ją kupiłam! Nie żałuję. Było warto!
Zapach jest niezwykle owocowy, egzotyczny i świeży. Zawiera w sobie dodatkowo nuty owoców cytrusowych i cynamonu, ale to mango gra pierwsze skrzypce (o pozostałych dowiedziałam się dopiero po przeczytaniu informacji na opakowaniu). Nie czuć zupełnie żadnej sztuczności czy chemii, a zapach całkiem nieźle trzyma się skóry. Oczywiście jak na tego typu produkt. Mgiełki z reguły dość krótko pachną.
U mnie najlepiej sprawdza się po wieczornym prysznicu i jako pościelowe perfumy ;)
Do wyboru w ofercie znajdziecie także:
- Fresh Melon
- Green Tea
- Musk Flower
- Red Berry
Cena: ok 10 zł
Pojemność: 200 ml
Skład: Alcohol Denat., Aqua, Parfum, Limonene, Linalool, Benzophenone-3, Eugenol, Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citral, CI 19140, CI 17200, CI 16255.
Od producenta:
Perfumowana mgiełka do ciała. Otula ciało wyjątkowym i trwałym zapachem świeżych owoców. Tętniąca życiem, egzotyczna kompozycja łączy w sobie skąpane w słońcu mango i soczyste owoce cytrusowe z pikantnym cynamonem. Relaksuje i nadaje skórze przyjemny zapach.
Sposób użycia: Spryskaj ciało z odległości ok 20 cm. W zależności od potrzeb mgiełkę można stosować kilkakrotnie w ciągu dnia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz