wtorek, 17 grudnia 2019

Zaczytana

Czyli "znów złapałam fazę na czytanie książek"


Od poniedziałku jestem na diecie. Nie, nie od wczoraj, od zeszłego poniedziałku.
   W końcu poważnie postanowiłam wziąć się za siebie i wreszcie zacząć wyglądać tak, żeby się sobie samej podobać. Z resztą to strasznie wkurzające, że nie mogę znaleźć na siebie rozmiaru kurtki czy spodni, bo albo są na mnie za duże, albo za małe. Oczywiście oznacza to, że większość kobiet nosi ten sam rozmiar co i ja, ale przez to nie mam zbyt dużego wyboru w żadnym sklepie z odzieżą, a strasznie nie lubię łazić i szukać. Zazwyczaj kończy się na tym, że i tak nie znajduję tego co bym chciała. Możecie wierzyć lub nie, ale od zawsze marzyłam o kupieniu sobie bordowych spodni i dopiero w zeszłą sobotę, to jest po kilkunastu latach rozpaczania, że nigdy ich nie będę miała, udało mi się znaleźć takie w moim rozmiarze! Znalazłam nawet bordowe spodnie w kratkę i mnóstwo innych, pasujących na mnie rzeczy, które chętnie bym kupiła. Niestety w tym miesiącu nasz budżet został mocno uszczuplony przez ZUS, ponieważ musieliśmy zapłacić podatek od wzbogacenia się z racji zakupu samochodu. Być może przed samymi świętami będzie lepiej z racji premii świątecznej jaką oboje z Mężem dostaniemy i kupię sobie oba te zarąbiste sweterki, które wpadły mi w oko...

Wracając do odchudzania... w niedzielę się ważyłam i mam o 3 kg mniej. Większość z tego, czyli jakieś 2 kg, to woda, ale ten jeden kilogram to już jest coś. 1 kg na tydzień to dobre tempo chudnięcia i mam nadzieję, że się utrzyma.

Tak, wiem. Odchudzanie przed świętami to naprawdę dziwny pomysł, większość poczekałaby z tym do Nowego Roku, ale prawda jest taka, że jak się nie zacznie od razu, to można odkładać i odkładać. Z resztą coś o tym wiem. Mam w tym temacie niemal cały rok w plecy, bo ciągle było od jutra, albo od początku tygodnia. Z ćwiczeniami do dziś nie mogę się zebrać...

A na razie... książki!

Jeszcze w listopadzie zakupiłam sobie "To" Stephena Kinga. Z początku tego nie czytałam, ale jak zaczęłam to wsiąkłam. Miałam czytać głównie wieczorami dla odpowiedniego nastroju, ale czytam także w dzień. Książka ma ponad 1000 stron i jest pisana drobnym drukiem, więc nie dotarłam nawet do połowy, a wydaje mi się, że czytam ją już od wielu tygodni. Akcja w niej nie rozgrywa się tak jak zostało to przedstawione w filmie, przynajmniej kolejność jest inna.

Wczoraj kupiłam od koleżanki trzy nowe książki. Chyba muszę kupić sobie na nie regał, bo już nie mam ich gdzie trzymać. Zaraz poszukam ich na lubimyczytać.pl to sobie zobaczycie co tam mi się trafiło.

A teraz cieszę się z dwóch dni wolnego i pomykam do czytania. Miłego tygodnia moi Drodzy! ;-)

2 komentarze:

  1. kurcze powiem Ci że ja zaczęłam czytać TO i po jakiś 100 stronach przestałam. Zaczęła mnie męczyć ta książka;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ona jest męcząca. Właśnie dlatego mam wrażenie, że już ją strasznie długo czytam i chyba nigdy nie skończę ;p

      Usuń

Tagi:

Akcesoria kosmetyczne (1) Anew Clinical (1) Asia Flavours (1) Avon (8) BeBeauty Care (1) Biedronka (6) Bioelixire (1) Blissfully Nourishing (1) Bloom 35+ (1) Bubel (2) Buty (1) Cappelletti (1) Chef Select (1) Czekolada (1) Dania gotowe (8) Deluxe (2) Denko (1) Dieta (1) Edycja limitowana (1) Elios (1) Faberlic (2) Gal (1) Giovanni Rana (1) Girasoli (1) Glantier (1) Gorące napoje (1) Greek Seas (1) Gyoza (1) Haribo (1) Heavenly Hydration (1) Indyjskie kosmetyki (1) Isana (1) Italiamo (2) Kaufland (1) Khadi (1) Kolekcje (1) Korean Charcoal (1) Kosmetyk w kapsułkach (1) Kosmetyki Anti-Aging (2) Kosmetyki naturalne (1) Kuchnia grecka (1) Kuchnia japońska (1) Kuchnia włoska (7) Lidl (5) Lukrecja (1) Luxuriously Refining (1) Magnetic (1) Mascara (1) Maseczki (3) Mgiełki do ciała (3) Milk It! (1) MiniRecenzja (3) Mleczna Dolina (1) Mochi (1) Motywacja (2) Müller (3) Müllermilch (3) Napój mleczny (4) Nie kupię ponownie (11) Nie polecam (5) Novelle (1) Odżywka keratynowa (1) Olejki (2) Oriflame (1) Oxiology (1) Panzerotti (1) Peel Off (1) Perfectly Purifying (1) Perfumy (1) Pielęgnacja brwi i rzęs (1) Pielęgnacja ciała (1) Pielęgnacja dłoni (2) Pielęgnacja paznokci (1) Pielęgnacja twarzy (6) Pielęgnacja ust (2) Pielęgnacja włosów (3) Pierożki (8) Planet Spa (3) Polecam (10) Pomorzanka (1) Praca (17) Program liftingujący (1) Przepisy z opakowań (1) Radiant Gold (1) Rare Flowers Night Orchid (1) Rossmann (1) Sałatki (1) Scrummy.pl (1) Serum do twarzy (1) Serum do włosów (1) Shake (2) Staż (12) Sukces (9) SuperShock (1) Szczęście (2) Słodycze (2) Torebki (1) Tortellini (2) Tortelloni (2) Treasures Of The Desert (1) True Colour (1) Twist off (1) Uwaga! Narzekam! (9) Vichy (1) Wegetariańskie (1) Wnerw (27) Wody toaletowe (2) Yves Rocher (1) Z ryżem (1) Z warzywami (1) Zapachy (3) Żele pod prysznic (1) Życie (56)