piątek, 20 grudnia 2019

Noworoczne Postanowienia

... i trochę babskich wywodów ;-)


Jakiś czas temu rozmawiałam z koleżanką z pracy o postanowieniach noworocznych, w których niekoniecznie udaje się wytrwać i doszłyśmy do wniosku, że dzieje się tak z prostego powodu: otóż w Nowy Rok wchodzimy tylko z postanowieniem, a nie z jakimś konkretnym działaniem. W ten sposób potem większość postanowień kończy się tylko na postanawianiu, a nie na dążeniu do celu.
   I coś w tym musi być, bo u mnie się to w 100% sprawdza. Ile razy coś sobie postanowiłam, to w tym nie wytrwałam, albo nawet nie zaczęłam tego robić. W Nowym Roku kontynuowałam wyłącznie rzeczy, za które zabrałam się od razu, jeszcze w grudniu, albo postanowiłam, że zacznę po świętach i rzeczywiście zaczęłam. Tak było niegdyś z dietą, którą rozpoczęłam na chwilę przed świętami i pewnie byłabym na niej do dziś, gdyby nie nasze późniejsze problemy finansowe. Nawet regularnie ćwiczyłam!

W tym roku dietę również zaczęłam w grudniu, a zaraz po świętach ostro zabieram się za ćwiczenia. Koleżanka zaciekawiła mnie czymś, co się zowie callanetics. Ćwiczenia stare (lata 80-te), ale jare, ponoć dają świetne efekty w połączeniu z dietą. Nie zaszkodzi spróbować.

Z jednej strony jestem strasznie wkurzona, że w ogóle muszę ćwiczyć, jednak z drugiej, gdybym nie miała swojemu ciału nic do zarzucenia, pewnie wcale bym o nie nie dbała, a potem byłby płacz, że niektóre starsze babki wyglądają lepiej ode mnie. Niby nie ma co się przejmować swoim wyglądem, ale miło jest gdy ktoś zarzuci komplementem (nie musi to być nawet facet), że świetnie wyglądasz i to pomimo wieku.
   Uważam, że lepiej być dobrze wyglądającą starszą panią z jakimiś zainteresowaniami i pasjami niż zwykłą, starą babą z poglądem: "bo w moim wieku...", na którą nikt nie zwraca uwagi, a z powodu braku zainteresowań jest ciągły płacz, że nikt się nią nie interesuje. Tak, nie mylicie się, nie chcę być jak moja teściowa. Nawet moja mama ma jakieś zajęcie, któremu się poświęca, ma znajomych, ma z kim porozmawiać.

Każde zajęcie typu: dieta, ćwiczenia, pielęgnacja, gotowanie, czy choćby blogowanie o podróżach, byciu rodzicem, o zwierzętach, równa się z rozwijaniem zainteresowań i powiększaniem ilości znajomych, którzy interesują się tym samym. A znajomych można teraz znaleźć wszędzie. Jest facebook, jest instagram jest twitter (i jeszcze kilka innych miejsc gdzie nie mam konta), są różne fora tematyczne. Do tego nie trzeba nawet wychodzić z domu (jeśli ma się z tym problem). Internet jest naprawdę wspaniałym narzędziem - pod warunkiem, że potrafi się nim posługiwać.

Dużo rzeczy można mieć z internetu za darmo. Kiedyś po przepis trzeba było sięgać do książki kucharskiej, teraz istnieje naprawdę ogromna ilość stron internetowych z różnymi wersjami jednej potrawy. Po kasetę czy dvd z ćwiczeniami trzeba było lecieć do kiosku, a teraz niektórzy trenerzy udostępniają treningi za darmo na youtube (nie wszystkie rzecz jasna), można ściągnąć na telefon ciekawe aplikacje czy gry, oglądać filmy.

Jest naprawdę w ciul rzeczy, którymi można się zainteresować, więc czemu z tego nie korzystać?
* * *
Także ja w te święta ciasta nie jem. Spróbuję tylko odrobinę tego, co sama upiekę, żeby udowodnić, że nie jest trujące, a zaraz po świętach, a może już nawet w święta (bo zaraz po świętach to do pracy), zabieram się ostro za ćwiczenia. Zrobię też zdjęcie swojego cielska, żeby było potem co porównywać.

Jeszcze się przed świętami odezwę, także paaa! ;-)

1 komentarz:

  1. Trzymam kciuki za ćwiczenia i diete. Też by mi się przydało, bo po trzech ciąży brzuszek jeszcze nie spadł o zgrozo.

    OdpowiedzUsuń

Tagi:

Akcesoria kosmetyczne (1) Anew Clinical (1) Asia Flavours (1) Avon (8) BeBeauty Care (1) Biedronka (6) Bioelixire (1) Blissfully Nourishing (1) Bloom 35+ (1) Bubel (2) Buty (1) Cappelletti (1) Chef Select (1) Czekolada (1) Dania gotowe (8) Deluxe (2) Denko (1) Dieta (1) Edycja limitowana (1) Elios (1) Faberlic (2) Gal (1) Giovanni Rana (1) Girasoli (1) Glantier (1) Gorące napoje (1) Greek Seas (1) Gyoza (1) Haribo (1) Heavenly Hydration (1) Indyjskie kosmetyki (1) Isana (1) Italiamo (2) Kaufland (1) Khadi (1) Kolekcje (1) Korean Charcoal (1) Kosmetyk w kapsułkach (1) Kosmetyki Anti-Aging (2) Kosmetyki naturalne (1) Kuchnia grecka (1) Kuchnia japońska (1) Kuchnia włoska (7) Lidl (5) Lukrecja (1) Luxuriously Refining (1) Magnetic (1) Mascara (1) Maseczki (3) Mgiełki do ciała (3) Milk It! (1) MiniRecenzja (3) Mleczna Dolina (1) Mochi (1) Motywacja (2) Müller (3) Müllermilch (3) Napój mleczny (4) Nie kupię ponownie (11) Nie polecam (5) Novelle (1) Odżywka keratynowa (1) Olejki (2) Oriflame (1) Oxiology (1) Panzerotti (1) Peel Off (1) Perfectly Purifying (1) Perfumy (1) Pielęgnacja brwi i rzęs (1) Pielęgnacja ciała (1) Pielęgnacja dłoni (2) Pielęgnacja paznokci (1) Pielęgnacja twarzy (6) Pielęgnacja ust (2) Pielęgnacja włosów (3) Pierożki (8) Planet Spa (3) Polecam (10) Pomorzanka (1) Praca (17) Program liftingujący (1) Przepisy z opakowań (1) Radiant Gold (1) Rare Flowers Night Orchid (1) Rossmann (1) Sałatki (1) Scrummy.pl (1) Serum do twarzy (1) Serum do włosów (1) Shake (2) Staż (12) Sukces (9) SuperShock (1) Szczęście (2) Słodycze (2) Torebki (1) Tortellini (2) Tortelloni (2) Treasures Of The Desert (1) True Colour (1) Twist off (1) Uwaga! Narzekam! (9) Vichy (1) Wegetariańskie (1) Wnerw (27) Wody toaletowe (2) Yves Rocher (1) Z ryżem (1) Z warzywami (1) Zapachy (3) Żele pod prysznic (1) Życie (56)