...czyli o tym, jak tyściowa sama ukręciła na siebie bata.
Dzisiejsza noc w pracy zapowiadała się niezwykle sennie i nudno. To pierwsza taka noc od dłuższego czasu gdy ziewałam tak szeroko i chciałam wracać do domu, bo miałam wrażenie, że nie wytrzymam. Z resztą nie tylko ja. Ciekawie zrobiło się dopiero nad ranem po moim wyjściu na przerwę, kiedy to koleżance wciągnęło miskę do maszyny i połamało... Szkoda, że mnie to ominęło, ale dobrze chociaż, że maszyna się nie popsuła, bo wtedy to byłoby dopiero!
A dziś tyściowa siedzi w domu i ryczy... i będzie tak ryczała jeszcze dobrych kilka dni, bo jest głupia i uważa się za nie wiadomo kogo.
Zaczęło się już jakiś czas temu, kiedy to spółdzielnia oznajmiła, że będą usuwać bojlery z mieszkań, żeby ludzie już od września mieli normalnie ciepłą wodę. Tyściowa mieszka w starym bloku, więc bojler ma, ale stwierdziła, że jej koniec sierpnia na remont nie pasuje i ekipy nie wpuści. Zaplanowała sobie tę przyjemność dopiero na koniec września po powrocie z sanatorium. Powiedzieliśmy jej, że to raczej nie wypali, bo robią remonty w całym bloku, ale ona jest mądrzejsza niż ustawa przewiduje, jej nie pasuje i nie zamierza ich wpuszczać, niech do niej we wrześniu przychodzą.
Przyszli dzisiaj... tyściowa im od razu z kitem, że remont jej nie pasuje, zaraz wyjeżdża, a jej syn jest na szkoleniu, więc nie będzie miał kto z nimi siedzieć. A ekipa remontowa na to, że nie ma sprawy, może zostawić klucze sąsiadce, bo oni remont zrobić muszą, a jak ich nie wpuści to praca w całym pionie będzie stała, poza tym oni mają termin. No to ich wpuściła i teraz siedzi i beczy, bo ją biedną zmusili, a ona nie chciała. Zdaje się, że zapomniała, że mieszka w bloku, a nie w domku wolnostojącym i sobie ekipą remontową nie może dowolnie dysponować. Poza tym robią jej to za darmo.
A tak poza tym to nic się u mnie ciekawego nie dzieje. A u Was?
Nie no ta Twoja teściowa to jest niezła, wydaje jej się, że można ustawić cały świat pod siebie?
OdpowiedzUsuńA gdzie pracujesz, że masz miski w maszynie ;)
Czasami są potrzebne do drobnych prac, ale że się znajdzie w maszynie to chyba pierwszy raz w historii fabryki ;)
Usuńno tak bo cały świat ma się podporządkować tyściowej ;p
OdpowiedzUsuńWedług niej tak, bo już się napracowała w życiu... ;p
Usuńaaaa faktoza :D jak ktoś śmie twierdzić inaczej xd
Usuńdobrego poniedziałku:)
OdpowiedzUsuńTak... wszyscy kochamy teściowe :|
OdpowiedzUsuńBuziaki! :*