sobota, 17 sierpnia 2019

Troszkę wolnego

O mnie słów kilka...


Wzięłam w pracy jeden dzień wolnego, żeby odpocząć i nawet się udało. Odpoczęłam. Szkoda tylko, że odpoczywałam w domu i nigdzie nie pojechałam, ale dobre i to. Kiedyś zawsze będzie jeszcze można się gdzieś wybrać.

Wczoraj odwiedziliśmy tyściową, bo chciała. My nie bardzo, ale raz na jakiś czas trzeba pójść inaczej sama przyjdzie. Już na dzień dobry zaczęła się czepiać mojego Męża, że jej komputer zepsuł. Akurat wróciła od wujka, który coś jej tam robił i miała pretensji a pretensji.
   Mój Mąż na komputerach się nie zna. Na dobrą sprawę wie o nich nawet mniej ode mnie, ale prawda jest taka, że ani ja, ani on nie jesteśmy informatykami i nie wiadomo jak bardzo komputerami się nie interesujemy. Są rzeczy, które jesteśmy w stanie zrobić sami korzystając ze wskazówek na różnych forach, jednak do niektórych rzeczy potrzebny jest informatyk i kropka. Tyściowa na komputerach zna się jeszcze mniej. Wykorzystuje komputer wyłącznie do korzystania z facebooka, a i tego za dobrze nie potrafi. Twierdzi jednak, że jak się w komputerze pogrzebie, to się zrobi i że to jest proste, trzeba tylko chcieć. Dziwne tylko, że sama nigdy w tym komputerze nie grzebała skoro to takie proste...

W każdym razie...

Coś tam jej się porobiło i zmusiła syna do tego by przyszedł i jej w tym laptopie pogrzebał. Skończyło się na tym, że go tylko wkurzyła, ponieważ on nie potrafił jej pomóc, a ona sobie używała jakie to ma dwie lewe ręce. Wczoraj zabrała ten swój sprzęt do wujka i wyskoczyła z nowymi pretensjami. Okazało się, że mój Mąż jej tam coś popsuł - chociaż w rzeczywistości zupełnie nic nie zrobił prócz odpalenia antywirusa i ccleanera, ponieważ komputer był zapchany jakimiś programami - coś poinstalował i poprzestawiał w ustawieniach. Dotąd gadała, dotąd truła, dotąd go wkurwiała, aż w końcu na nią krzyknął. To się oburzyła i od razu, że mu zaraz da w ryj (dosłownie). Wobec tego odwrócił się do mnie i mówi, żebym szybciej piła herbatę, bo nie będziemy tutaj siedzieli w takich warunkach i znosili takiego zachowania.

Momentalnie spuściła z tonu (trzeba było widzieć jej minę). Zmieniła temat i zrobiła się milutka - normalnie jak nie ona. Cała reszta wizyty była naprawdę przyjemna, bo rozmawiała normalnie, żartowała, nie czepiała się. Mówię Wam, gdyby zawsze taka była, to byśmy ją częściej odwiedzali i częściej zapraszali do siebie. Szkoda tylko, że najpierw trzeba się z nią pokłócić i jej pogrozić, żeby taka była...

Tymczasem w robocie...

Dostałam umowę na rok. Ucieszyłam się z początku strasznie, aczkolwiek teraz zadowolona w stu procentach nie jestem. Dlaczego?

Dlatego, że odkryłyśmy z dziewczynami pewną niezgodność w naszych umowach. Otóż zarabiamy tyle co pracownicy na osiem godzin, a nie jak pracownicy zmiany. Nie wiadomo ile właściwie zarabiamy, ponieważ pracujemy różnie: raz w miesiącu wypada nam więcej zmian innym razem mniej. Stawka za nocki powinna być inna, za niedziele i święta również, a nikt nam nie chce powiedzieć ile mamy za godzinę. Wychodzi więc na to, że nas trochę oszukują...

Także poszukiwania nowej, lepszej pracy w dalszym ciągu trwają.

4 komentarze:

  1. Tyściowa powinna cieszyć się że nie skopaliście tego kompa;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ona właśnie tak uważa. Coś jej się tam porobiło, że jak się chce zalogować, to musi swoją twarz do kamery wsadzić w dodatku w odpowiednim świetle inaczej nie skorzysta xD

      Usuń

Tagi:

Akcesoria kosmetyczne (1) Anew Clinical (1) Asia Flavours (1) Avon (8) BeBeauty Care (1) Biedronka (6) Bioelixire (1) Blissfully Nourishing (1) Bloom 35+ (1) Bubel (2) Buty (1) Cappelletti (1) Chef Select (1) Czekolada (1) Dania gotowe (8) Deluxe (2) Denko (1) Dieta (1) Edycja limitowana (1) Elios (1) Faberlic (2) Gal (1) Giovanni Rana (1) Girasoli (1) Glantier (1) Gorące napoje (1) Greek Seas (1) Gyoza (1) Haribo (1) Heavenly Hydration (1) Indyjskie kosmetyki (1) Isana (1) Italiamo (2) Kaufland (1) Khadi (1) Kolekcje (1) Korean Charcoal (1) Kosmetyk w kapsułkach (1) Kosmetyki Anti-Aging (2) Kosmetyki naturalne (1) Kuchnia grecka (1) Kuchnia japońska (1) Kuchnia włoska (7) Lidl (5) Lukrecja (1) Luxuriously Refining (1) Magnetic (1) Mascara (1) Maseczki (3) Mgiełki do ciała (3) Milk It! (1) MiniRecenzja (3) Mleczna Dolina (1) Mochi (1) Motywacja (2) Müller (3) Müllermilch (3) Napój mleczny (4) Nie kupię ponownie (11) Nie polecam (5) Novelle (1) Odżywka keratynowa (1) Olejki (2) Oriflame (1) Oxiology (1) Panzerotti (1) Peel Off (1) Perfectly Purifying (1) Perfumy (1) Pielęgnacja brwi i rzęs (1) Pielęgnacja ciała (1) Pielęgnacja dłoni (2) Pielęgnacja paznokci (1) Pielęgnacja twarzy (6) Pielęgnacja ust (2) Pielęgnacja włosów (3) Pierożki (8) Planet Spa (3) Polecam (10) Pomorzanka (1) Praca (17) Program liftingujący (1) Przepisy z opakowań (1) Radiant Gold (1) Rare Flowers Night Orchid (1) Rossmann (1) Sałatki (1) Scrummy.pl (1) Serum do twarzy (1) Serum do włosów (1) Shake (2) Staż (12) Sukces (9) SuperShock (1) Szczęście (2) Słodycze (2) Torebki (1) Tortellini (2) Tortelloni (2) Treasures Of The Desert (1) True Colour (1) Twist off (1) Uwaga! Narzekam! (9) Vichy (1) Wegetariańskie (1) Wnerw (27) Wody toaletowe (2) Yves Rocher (1) Z ryżem (1) Z warzywami (1) Zapachy (3) Żele pod prysznic (1) Życie (56)